Tysiąc mazurskich jezior (a dokładnie aż 2600!) połączonych siecią dróg asfaltowych, szutrowych i leśnych duktów tworzą wymarzone warunki do eksploracji na dwóch kółkach. Rowerem przez Mazury możesz pokonać lokalną część szlaku Green Velo, leśne dukty i spokojne trasy wokół okolicy. W przeciwieństwie do zatłoczonych górskich kurortów tutaj wciąż czeka na Ciebie cisza i spokój.
Nawet w szczycie sezonu letniego (lipiec-sierpień) większość szlaków z dala od głównych miejscowości pozostaje względnie pusta w dni powszednie. Obecność krystalicznie czystych jezior, gęstych lasów i krzyżackich zamków przyciąga przede wszystkim miłośników przygód i biwakowania, a więc osób szanujących naturę. Mazurskie tereny są względnie łagodne; deniwelacje rzadko przekraczają 30-50 metrów; radość jazdy odczują również osoby o przeciętnej kondycji.
Kiedy najlepiej wybrać się na rowerową wyprawę po Mazurach?
Piękna pogoda zaprasza rowerzystów na Mazury od maja do września, a często nawet od kwietnia do października. W miesiącach wakacyjnych, zwłaszcza w weekendy trzeba się mierzyć ze wzmożonym ruchem w pobliżu głównych atrakcji turystycznych regionu. Poza sezonem nie wszystkie miejsca są otwarte, co może stanowić niewielką niedogodność.
W czerwcu odbywa się noc świętojańska (23/24 czerwca), podczas której w wielu mazurskich miejscowościach (np. Mikołajki, Ryn) odbywają się tradycyjne festyny i obrzędy puszczania wianków. Jeśli nigdy nie doświadczyłeś jej obchodów, warto zatrzymać się w pobliżu na nocleg.
Wycieczka rowerowa po Mazurach – co warto wiedzieć?
Na mazurskich trasach najlepiej sprawdzi się rower trekkingowy lub gravel, ponieważ oprócz dróg asfaltowych i utwardzonych szutrów, na Twojej drodze na pewno pojawią się leśne dukty i polne ścieżki, a czasami nawet piasek. Odległości między większymi miejscowościami wynoszą średnio 15-30 km. Warto wziąć pod uwagę, że średniozaawansowany rowerzysta obciążony sakwami może pokonać bez nadmiernego wysiłku 40-60 km dziennie, a bardziej zaawansowany – 70-90 km i odpowiednio planować trasę, żeby noc nie zaskoczyła Cię w dziczy (chyba że tak to zaplanowałeś).
Najpiękniejsze szlaki rowerowe na Mazurach
Wiesz już, czym najlepiej jeździć po Mazurach oraz po czym będziesz jeździć, teraz czas zastanowić się nad najlepszym wyborem trasy. Oto kilka propozycji.
1. Mazurska Pętla Rowerowa
Północno-wschodni trakt przebiega przez Węgorzewo, Giżycko, Pozezdrze, Miłki i Giżycko.
Południowo-wschodni trakt przebiega przez Orzysz, Ruciane-Nida i Pisz.
Zachodni trakt przebiega przez: Mrągowo, Mikołajki i Ryn.
Długość: łącznie prawie 300 km
Trudność: średnia
Mazurska Pętla Rowerowa biegnie Szlakiem Wielkich Jezior Mazurskich, czyli wzdłuż najważniejszych akwenów regionu. Większość nawierzchni stanowią asfalt i szuter, ale pokonasz również nieutwardzone kawałki.
Na trasie znajdziesz mnóstwo atrakcji, m.in.:
- zamek krzyżacki z XIV wieku w Węgorzewie,
- najstarszy kościół na Mazurach w Miłkach,
- zabytkowy most obrotowy pod Giżyckiem,
- twierdzę Boyen w Giżycku,
- wioskę indiańską w Spytkowie,
- wioskę żeglarską w Mikołajkach,
- zamek w Rynie,
- puszczę Piską.
2. Szlak wokół jeziora Mamry
Długość: W zależności od wariantu trasa liczy od 44 km do 81 km.
Start i meta: Najczęściej wybierane punkty startowe to Węgorzewo lub Giżycko.
Nawierzchnia: Przeważają drogi asfaltowe z niedługimi odcinkami szutrowymi i leśnymi.
Trudność: łatwa, bez wymagających podjazdów
Wybierz się w jednodniową podróż i zrób pętlę wokół jezior Mamry. A jeśli masz więcej siły, możesz również zahaczyć o Kisajno, Dargin i Święcajty. Trasa częściowo pokrywa się ze szlakami Green Velo i Błękitną wstęgą jezior.
Po drodze możesz zobaczyć:
- w Węgorzewie: kanał Młyński, skansen i zamek krzyżacki;
- w Ogonkach: schron z II wojny i punkt widokowy na jezioro Święcajty;
- w Sztynorcie: największy port jachtowy na Mazurach i pałac Lehndorffów;
- w Mamerkach: bunkry z czasów II wojny.
3. Green Velo: Warmia i Mazury
Długość: 397 km
Start i meta: Elbląg – Wisztyniec – trójstyk granic
Nawierzchnia: asfalt, ścieżki leśne, ścieżki polne
Trudność: łatwa do średniej
Warmińsko-mazurska część Green Velo obejmuje 397 km i zaczyna się w Elblągu. Prowadzi wzdłuż Zalewu Wiślanego, złocistych pól, spokojnych wsi, średniowiecznych miast i wyjątkowych mazurskich jezior.
Na szlaku czeka na Ciebie mnóstwo atrakcji:
- zamek krzyżacki w Barcianach,
- pałac w Drogoszach,
- Frombork z zabytkową katedrą,
- Gołdap z uzdrowiskiem i piramidą,
- Lidzbark Warmiński z zamkiem biskupów,
- zabytkowe mosty w Stańczykach,
- Jezioro Mamry,
- Park Krajobrazowy Puszczy Romnickiej,
- Trójstyk Granic,
- Zalew Wiślany,
- Elbląg,
- Żuławy Wiślane,
- Park Krajobrazowy Wysoczyzny Elbląskiej.
Zobacz też pomysł na wycieczkę rowerem wzdłuż Bałtyku.
4. Krutyński Szlak Rowerowy
Długość: 69 km
Start i meta: Sorkwity – Gałkowo
Nawierzchnia: asfalt, ścieżki leśne, ścieżki polne
Trudność: łatwa do średniej
Krutyński Szlak Rowerowy to prawie 69-kilometrowa trasa biegnąca śladem najsłynniejszego polskiego szlaku kajakowego. Utworzona w 2014 roku trasa łączy urokliwe miejscowości położone wzdłuż królowej mazurskich rzek i prowadzi przez serce Puszczy Piskiej.
Na Krutyńskim Szlaku Rowerowym warto zobaczyć:
- kościół ewangelicki w Sorkwitach z oryginalnym XVIII-wiecznym ołtarzem przedstawiającym ówczesnych mieszkańców wsi,
- wieś Rodowo „w drewnie zaklętą”,
- drewniane rzeźby przedstawiającymi bohaterów wiersza Juliana Tuwima Rzepka w Grabowie,
- plaże nad jeziorem Białym z dogodnym zjazdem dla rowerzystów,
- Krutyń i Muzeum Przyrody Mazurskiego Parku Krajobrazowego
- Izbę Pamięci Marion Dönhoff w Gałkowie poświęconą działaczce na rzecz pojednania niemiecko-polskiego.
5. Szlak mazurskich legend i opowieści
Długość: 100 km
Start i meta: pętla; nie ma początku i końca. Na szlak możesz wjechać np. w Kruklankach lub Grodzisku.
Nawierzchnia: ścieżki leśne, ścieżki polne i piasek
Trudność: trudna
Jeśli lubisz wyzwania i tajemnice, ruszaj rowerem na szlak mazurskich legend i opowieści. Czeka tam 100 km przygody dla rowerzystów o mocniejszych nogach: leśne ścieżki, piaszczyste drogi i solidne wzniesienia (nawet 835 m przewyższeń). Trasa prowadzi pętlą przez północno-wschodnią część Krainy Wielkich Jezior i tajemniczą Puszczę Borecką.
Po drodze napotkasz drewniane rzeźby ilustrujące mazurskie legendy spisane przez Jadwigę Tressenberg: Dęb Napoleona, zimową noc Naderki, Wilhelmę i jej diabelskie ziele. Nie przegap zagrody pokazowej żubrów w Wolisku i tajemniczego diabelskiego kamienia. Punkty przystankowe oznaczone są tablicami z historiami, które wynagrodzą ci trudy podróży.
6. Szlak Kanału Elbląskiego
Długość: 80 km
Start i meta: Elbląg – Ostróda (lub odwrotnie)
Nawierzchnia: asfalt, drogi szutrowe, fragmenty dróg serwisowych
Trudność: średnia
Szlak Kanału Elbląskiego to nietuzinkowa trasa rowerowa z historią w tle. Trasa prowadzi przez lasy, pola, wzdłuż unikalnego na skalę światową systemu pochylni, po którym statki „jeżdżą po trawie”.
Na Szlaku Kanału Elbląskiego warto zobaczyć:
- system pochylni wodnych (Buczyniec, Kąty, Oleśnica, Jelenie, Całuny),
- Izbę Historii Kanału Elbląskiego z makietą systemu pochylni,
- rezerwat przyrody Jezioro Druzno z bogatym ptactwem,
- zamek krzyżacki w Ostródzie z XIV wieku,
- Jezioro Drwęckie z wyspą Ostrów.
Nie masz wystarczająco urlopu, żeby jechać na Mazury? Sprawdź najpiękniejsze trasy rowerowe blisko Warszawy.
Mazury rowerem – zbiór przydatnych rad
- Zabierz ręcznik z mikrofibry – szybko schnie po kąpieli w jeziorze i zajmuje mało miejsca w sakwie.
- Zainstaluj aplikację Radar Pogodowy. Mazurskie burze nadchodzą błyskawicznie i nie biorą jeńców. Nigdy nie jeździj przy bardzo silnych wietrze, ponieważ zdarza się, że powala drzewa.
- Warto mieć plastikowe woreczki strunowe na telefon i dokumenty – nagłe deszcze są częstsze, niż wynikałoby z prognoz pogody.
- Jeśli planujesz jazdę po zmroku, zabierz ze sobą mocną czołówkę.
- Zabezpiecz się podwójnie przed kleszczami.
- Nie podchodź do dzikich zwierzą: dzików, łosi i saren. W Puszczy Piskiej uważaj na koniki polskie. Choć z natury są przyjacielskie, to dzikie zwierzęta i mogą być niebezpieczne.
- Poza sezonem dzwoń do restauracji przed przyjazdem – wiele miejsc skraca godziny otwarcia lub jest całkowicie zamkniętych.
Widzimy się na mazurskich szlakach?